www.iromar.eu

IROMAR Systemy grzewcze

EKOLOGICZNY DOM

 

Woda z deszczu podlewa ogród, a ścieki rozkładają się w ziemi. Wodę w kranach ogrzewa słońce, ciepło w domu płynie z głębin ziemi.

Państwo Szweda decydując się na budowę domu wiedzieli już, że chcą dom ekologiczny. Wszystko jest zaprojektowane tak, aby jak najmniej zużywać energii i wody. Poza tym, ogrzewanie nie wymaga od nich żadnego wysiłku. Sterowanie pompą ciepła odbywa się przez pilota.

Pompę założyliśmy trzy lata temu. Wcześniej słyszałem o tym rozwiązaniu od znajomych z USA, a później zobaczyłem jak działa u rodziny w Polsce – mówi Przemysław Szweda, właściciel ekologicznego domu. Jego pompa ciepła ogrzewa cały dom. Budynek ogrzewa instalacja podłogowa. Ściany domu są dwuwarstwowe i ocieplone. – To główny warunek, żeby pompa się sprawdziła. Dom musi mieć niskie zapotrzebowanie na energię – wyjaśnia właściciel.

 

Ciepło na pilota

Pompa ciepła, którą zamontował w swoim domu korzysta z gruntowego wymiennika ciepła. Wykonano dwa odwierty na głębokość 100 m, w które wprowadzono rury. Płynie nimi substancja, która pobiera z ziemi darmowe ciepło. Im głębiej w ziemi, tym temperatura wzrasta.

Płynący tymi rurami wymiennik ciepła wraca do pompy o kilka stopni cieplejszy. Swoją energię przekazuje do sprężarki, która podbija tę temperaturę i ogrzewa nią wodę – wyjaśnia w uproszczeniu pan Przemysław. Sprężarkę zasila prąd i jest to jedyny koszt jaki ponosi właściciel urządzenia. W ciągu trzech lat pompa zużyła 6,6 tys. kWh, a za ten sezon grzewczy właściciel zapłacił w sumie 3,6 tys. zł rachunków za prąd.

Dom ma powierzchnię 270 metrów kw. – Jest to niezawodne urządzenie. Poza tym bardzo wygodne. Nie muszę kupować żadnego paliwa ani nosić węgla. Włączam pompę, ustawiam temperaturę i gotowe – chwali Przemysław Szweda. Właściciel zapewnia, że za pomocą pilotów może sterować temperaturą w każdym pokoju osobno. Jest to jednak opcja dodatkowa, tak samo jak możliwość komunikacji pompy z telefonem komórkowym.

Pompa wyglądem przypomina lodówkę. Główną robotę wykonuje w niej sprężarka. Podczas pracy wydaje z siebie dźwięk na poziomie pracującej pralki. Pompa ciepła powinna być w osobnym pomieszczeniu, kotłowni. Jest to o tyle inna kotłownia, że mogę tu np. powiesić pranie. W powietrzu nie ma żadnego kurzu – opisuje.

 

Słoneczna kąpiel za 150 zł

Na dachu domu zawieszone są kolektory słoneczne. W lato zapewniają czteroosobowej rodzinie pełen zasób ciepłej wody. – Temperatura ogrzanej wody wynosi do 70 stopni Celsjusza. W lato, w ciągu dnia solary mogą ogrzać nawet dwa zbiorniki po 250 litrów wody. Nie jesteśmy w stanie tego przerobić – mówi właściciel.

Kolektory działają dzięki pompie, która powoduje cyrkulację wymiennika ciepła w instalacji. – Roczny koszt działania pompy to ok. 150 zł. A ciepło słoneczne uzyskuję nawet zimą. Są to już niższe temperatury, ale i tak się opłaca – wyjaśnia pan Przemysław. Zimą solary podgrzewają wodę nawet do 30 st. Celsjusza. Podbicie tej temperatury jest znacznie tańsze niż gdyby woda nie była wstępnie podgrzana. Ciepła woda magazynowana jest w zaizolowanych zbiornikach, które trzymają ciepło nawet kilka dni.

 

Dobre chęci a przepisy

Poza opisanymi urządzeniami dom państwa Szweda jest wyposażony w zbiornik wody deszczowej. – Mam 18 arów terenów zielonych, które podlewam właśnie tą wodą. Zbiera się ona w podziemnym zbiorniku, do którego spływa rynnami – wyjaśnia. Dodatkowo mieszkańcy ekologicznego domu nie płacą za odbiór ścieków. – Pozbywamy się tych nieczystości za pomocą przydomowej oczyszczalni ścieków – dodaje pan Przemysław.

Koszt budowy energooszczędnego domu i wszystkich urządzeń, to wydatek ponad przeciętną. Same odwierty to wydatek 20 tys. zł, pompa ciepła to prawie drugie tyle. Do tego robocizna itp. Państwo Szweda myśleli o zwróceniu się do urzędu miasta o dofinansowanie tej ekologicznej inwestycji. Niestety taka pomoc należy się tylko przy modernizacji starych instalacji grzewczych. – Teraz żałuję, że nie postawiłem tu wcześniej małego, starego pieca. Na drugi dzień bym powiedział, że chcę go zmodernizować. Wtedy bym otrzymał pomoc – wyjaśnia właściciel, dodając, że nie budował swojego domu aby ubiegać się o dotację, ale dziwią go te przepisy.

Całe gospodarstwo, do spokojnego funkcjonowania, potrzebuje trochę energii elektrycznej. – Solary są najtańszym urządzeniem do podgrzania wody. Na pompie zaoszczędza się do 40% wydatków na ogrzewanie domu. Do tego niczym nie muszę się przejmować – mówi pan Przemysław, zapewniając jednak, że to nie koszty a właśnie wygoda i ekologia były głównym motywem budowy ekologicznego domu.

Pompa ciepła ma sens jedynie w domach o niskim zapotrzebowaniu na energię. Budynek musi być niemal zbudowany pod takie ogrzewanie. Stosuje się wtedy podłogową instalację CO, która jest bardziej efektywna.

Poza tym wielkość odwiertów i moc pompy ustala się indywidualnie do każdego domu. Przed zamiarem montażu tego urządzenia dobrze jest wybrać odpowiednią firmę, która ma doświadczenie na tym polu.

źródło: www.nowiny.pl